Smerek przez Przełęcz Orłowicza

Krystian Bieszczadersi
Dodane przez:
Smerek przez Przełęcz Orłowicza

Krótka relacja z wyprawy na SMEREK przez przełęcz Orłowicza z Wetliny. 2 Grudnia 2014 roku z lekkim mrozikiem na ustach :)

Wyprawa na mapie

Punkty wyprawy

Dzień 1

Wetlina

Wetlina
Wetlina
Koordynaty na mapie: 49.143361, 22.484771

Piękna pogoda w Polańczyku zmobilozowała nas i w 10 minut spakowani siedzieliśmy w samochodzie. Ruszyliśmy przed siebie w Bieszczady Wysokie by przejść się i coś "ustrzelić" w obiektywie.. Niestety już w Wołkowyji pogoda diametralnie się zmieniła, ale pełni nadzieji pojechaliśmy dalej.

Przyjechaliśmy dosyć późno jak na grudzień.. zameldowaliśmy się pod sklepem ABC w Wetlinie tuż po godzinie 11:30 - było bardzo mroźno jak na tą godzinę, wszystko zlodzone. W sklepie (dobrze zaopatrzonym) zakupiliśmy prowiant i w górę..

Nieopodal (ok. 20 metrów od sklepu) znajduje się droga asfaltowa prowadząca na Żółty Szlak. Można oczywiście tam podjechać, bo do ostatniego parkingu z pod sklepu jest ok. 1000m.

Taki widok z Parkingu przy Rydlówce (ostatni parking)

Widok z Rydlówki

Galeria zdjęć

Punkt startowy Punkt widokowy przy ostatnim parkingu z Tarasu Widokowego Rydlówki

Przełęcz Orłowicza

Przełęcz Orłowicza
Przełęcz Orłowicza
Koordynaty na mapie: 49.180637, 22.492043

Po drodze mocno się zsapaliśmy, ale trasę 2,5h pokonaliśmy w czasie ok 1,5h. Wszystko przez to, że obawialiśmy się poślizgu. Nie byliśmy przygotowani na poślizg, bo grudzień to krótkie i mroźne dni.. poza tym wyjeżdżając z Polańczyka był piękny plener a tutaj na miejscu zastaliśmy kompletną zimę, jednak już Przełęcz Mieczysława Orłowicza nam to zrekompensowała.

Po drodze spotkaliśmy w wiacie (zaraz przed granicą lasu i połonin) starszą parę turystów, ktorzy poczęstowali nas ciepłą herbatą i dobrym słowem. Wymieniliśmy kilka spostrzeżeń nt. podpisów na wiacie, które obu stronom się nie bardzo podobają. O ile w tej wiacie nie widzieliśmy wulgaryzmów, to nowa wiata została już zniszczona - może warto pomyśleć o tablicach pamiątkowych w wiatach? jak to stwierdził nasz Kolega turysta "może to skanalizuje" efekt niszczenia wiat. Z jednej strony to ciekawa pamiątka, móc za X lat zobaczyć swój pamiątkowy wpis, z drugiej jednak strony... ładne wiaty są oszpecane.

Ale do rzeczy... jedyny minus tej podróży to brak tablic informujących o czasie przejścia i właściwie kierunku przejścia z dołu ku górze... to w takim przypadku jak nasz jest nieco niepokojące :).

 

Galeria zdjęć

W stronę partii lasu U wyjścia z granicy lasu.. coś pięknego Na Przełęczy przy Tablicy w stronę Wetlińskiej

Smerek (1223 m n.p.m.)

Smerek (1223 m n.p.m.)
Smerek (1223 m n.p.m.)
Koordynaty na mapie: 49.187222, 22.478056

15 minut to czas przejścia planowany z Orłowicza na Smerek (szczyt). Oczywiście w tych warunkach zajął nam zdecydowanie dłużej - raz, że zimno i trochę śniegu a dwa... to zdecydowanie więcej czasu musieliśmy poświęcić na to by wykonać zdjęcia, bo aura wyjątkowo nam sprzyjała. Śmiem twierdzić, ze naszą determinację ktoś docenił...

Po ok. 2 godzinach na szycie rozpoczęliśmy powrót by zdążyć przed zmrokiem, którego od początku się obawialiśmy (nie byliśmy przygotowani). Udało się, bo pod punktem wypadowym mogliśmy jeszcze spokojnie zjeść "bułkę murarza" (kiełbasa w bułce)

 

Galeria zdjęć

Na koniec... ucieczka przed zmrokiem

Tę wyprawę polubili:

Autor: Bieszczadersi.pl

Internetowy przewodnik po Bieszczadach - najciekawsze miejsca, noclegi, atrakcje i usługi w Bieszczadach.

Musisz się zalogować by móc dodawać komentarze:
Zaloguj sie Facebook Google+
×

Dodane komentarze (0)

Nie dodano jeszcze żadnych komentarzy.

Szukaj w serwisie